Odmulacz EHEIM (na baterie)

Cały sprzęt w naszym akwarium

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika

Autor
OCrushek
Posty: 156
Rejestracja: 22 sty 2013, o 16:31

Odmulacz EHEIM (na baterie)

#1

Post autor: OCrushek » 23 sty 2013, o 07:50

Witam
Podczas popełniania cotygodniowych czynności pielęgnacyjnych w akwariach pomyślałem , że zaprezentuję cudną machinę , którą nabyłem jakieś pół roku temu i bez litości zaprzęgam do pracy :P
Jest to odmulacz firmy EHEIM , zasilany czterema bateriami R6 , całkowita długość-61cm , wymiary przekroju części ssącej – 54mm x 33mm , waga… niewielka. Urządzenie jest w całości zatapialne więc stresu przed zalaniem nie ma , rozbieralne niemal na części pierwsze bez użycia żadnych narzędzi , łatwe w czyszczeniu i co najważniejsze dające niezłe efekty pielęgnacyjne.
Częścią ruchomą (jedyną) jest wirnik z magnesu trwałego będący jednocześnie turbiną ssącą , w której ku uciesze użytkowników nie ma co się zepsuć. Kolejnym plusem dodatnim jest fakt , że owy odmulacz wciąga podłoże do wysokości ok. 10cm i na tej wysokości cała zawartość jest w pewien sposób „mielona” dzięki czemu usuwa ok. 98% tego , czego chcemy się pozbyć i cały niechciany „towar” wędruje wraz z wodą wąska magistralą do koszyczka , który niejako odcedza nieczystości natomiast woda wraca do akwa.
Były plusy dodatnie a więc czas na plusy ujemne , które też posiada ta piekielna machina. Odmulacz ten tak czy inaczej jest maszyną działającą właściwie dzięki grawitacji . Podłoże w moim zbiorniku ma średnio 3cm grubości – nie wiem jak będzie działać np. na gr. 5cm ale mniejsza o to bo większym problemem moim zdaniem jest gradacja podłoża a w związku z tym jego waga - u mnie 0,8-1,2mm i działa super bo nie zbiera żwirku ale patrząc na zatoczki wysypujące się z całym „syfkiem” z koszyczka to dużych już nie zasysa.
Kolejnym plusem ujemnym (po za ceną oczywiście) jest to , że odmulacz ten jest konstrukcją
sztywną = nie wszędzie dotrzemy zwłaszcza w akwariach ze sporą ilością korzeni …Ma pewien „przekrój” , który może utrudniać operowanie nim w zbiornikach gęsto obsadzonych roślinnością i w takich wypadkach trzeba czasem „przeprosić” wąż elastyczy z dzwonem lub bez i zagonić w inny sposób grawitację do roboty a następnie uzupełnić ubytek wody :D
Oto fotografie odmulacza popełnione dzisiaj przeze mnie:

opakowanie:
Obrazek

główne części składowe:
Obrazek

odmulacz po złożeniu + długość:
Obrazek

przekrój końcówki ssącej 1:
Obrazek

przekrój końcówki ssącej 2:
Obrazek

zatapialny w całości:
Obrazek

odmulanie 1:
Obrazek

odmulanie 2:
Obrazek

odmulanie 3:
Obrazek

odmulanie 4:
Obrazek

koszyk z nieczystościami:
Obrazek

wnętrze przed płukaniem:
Obrazek

płukanie w kranovicie:
Obrazek

zebrany syfek:
Obrazek

jak widać i zatoczkom się dostało:
Obrazek

mam nadzieję , że się podobało :D
pozdro
http://akwarystyka-wielkopolska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;


wikif
Posty: 469
Rejestracja: 21 sty 2013, o 14:52
Płeć:

Re: Odmulacz EHEIM (na baterie)

#2

Post autor: wikif » 23 sty 2013, o 11:14

Świetny opis wielkie dzięki na pewno komuś się przyda :D
L 066 L 201 L 243 L 270 L 260 L 333 L 340 L 401 L 134 L 236 L 405 L 46 L 399 L 400

Awatar użytkownika

Indorek
Posty: 39
Rejestracja: 23 sty 2013, o 12:27
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Re: Odmulacz EHEIM (na baterie)

#3

Post autor: Indorek » 23 sty 2013, o 13:27

Ładne cacko. trzeba sobie sprawić, teraz tylko dzwon i wężyk pracują u mnie.
5 X L - 134, 5 X L - 201,Ancistrus sp.całe stado, LDA - 16 - WIELE, LDA - 16 LONG FIN 5 SZT

Prawo w PL jest pojebane. 15-latkę możesz puknąć, ale nie możesz jej kupić piwa:)


king1088
Posty: 7
Rejestracja: 25 sty 2013, o 17:13

Re: Odmulacz EHEIM (na baterie)

#4

Post autor: king1088 » 28 sty 2013, o 08:54

Chyba poprawili konstrukcję miałem go koło 5 lat temu i nie był wodoodporny.
zalało komorę baterii i okazał się jednorazówka. Ale jest możliwość ze miałem lipny egzemplarz

ODPOWIEDZ