L 134

Wszystko o najlepszych warunkach do rozmnażania zbrojników

Moderator: Moderatorzy


piotrekr14
Posty: 57
Rejestracja: 20 paź 2014, o 19:14
Lokalizacja: Kołobrzeg
Płeć:

Re: L 134

#21

Post autor: piotrekr14 » 29 wrz 2016, o 07:39

Ostatni post z poprzedniej strony:

W jakim wieku dojrzewają l134 ? ogólnie zbrojniki ile czasu potrzebują żeby dojrzeć i podejść do pierwszego tarła ?

Awatar użytkownika

yahu
Posty: 239
Rejestracja: 20 cze 2014, o 14:40
Lokalizacja: Malbork/Stare Pole
Płeć:

Re: L 134

#22

Post autor: yahu » 2 paź 2016, o 16:06

W wieku około 2 lat jak mają z 8 cm


Kwas
Posty: 63
Rejestracja: 7 gru 2016, o 17:44
Lokalizacja: Gdynia

Re: L 134

#23

Post autor: Kwas » 15 gru 2016, o 20:43

Witam.
Natomiast ja pisze ponieważ mam problem z wytarciem moich l 134.
w Zbiorniku 150 l pływa u mnie para l 201 która się regularnie co miesiąc wyciera oraz 11 peckolti l 134 z czego 5 samic i 6 samców. Ryby mają po 9-10 cm są zdrowe, duże dojrzałe. Kupiłem 2 ryby z odłowu oraz 9 f1 rok temu. Już wtedy były dojrzałe chodź u mnie sporo podrosły. Od czasu do czasu jakiś samiec wachluje w grocie najczęściej po podmianie i nic więcej. Samice są pełne, pękate. 1,5 miesiąca temu kupiłem samca i samice z odłowu trafiło sie tak że się dobrały i już dwa tarła miałem.
Natomiast z tymi peckoltiami nie mam pojęcia co robić, kombinowałem z temperaturą ph pokarmem i nic. Faktem jest że najniższe ph miałem 7 nie zjezdżałem do 6,5. Może w tym tkwi problem? postaram się zjechać to ph niżej niz 7-7.2 i wtedy zobaczę.
Na dodatek dodam że u poprzedniego właściciela te 9 f1 sie mu kilka razy wytarło.
Macie koledzy jakiś pomysł? za wszelkie rady i podpowiedzi będe wdzięczny.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

yahu
Posty: 239
Rejestracja: 20 cze 2014, o 14:40
Lokalizacja: Malbork/Stare Pole
Płeć:

Re: L 134

#24

Post autor: yahu » 17 gru 2016, o 00:21

U mnie przy 6,5 sie wycierają co jakiś czas.
Mam też chyba 9-10 szt układ 4/5 samic i tez samce wycierają sie dwa z chyba 3 samicami.Z tym ze jeden w miarę regularnie a drugi jak mu "pała stoi" :lol: .
Mam tez samicę która jest najwieksza i najbardziej pękata ,pełna ikry i nic.
Myślę czy nie wymienić by jej na inną rybę.Jest p oprostu olewana przez samce.
Niektórym ryby te rozmnażają sie w kranówie ja moim robię wodę mieszaną RO + kranówa.
Ostatnio z braku czasu tych tarełek coraz mniej ale co jakiś czas jakieś jajka są


Kwas
Posty: 63
Rejestracja: 7 gru 2016, o 17:44
Lokalizacja: Gdynia

Re: L 134

#25

Post autor: Kwas » 17 gru 2016, o 09:26

Yahu dzięki za odpowiedź :). Ciężko jako nowemu użytkownikowi się wkręcić.
A co sądzisz o ilości grot? lepiej nadmiar czy ich mniejsza ilości aby powalczyły o miejsce?
Zobaczymy, dziś w nocy zrobiłem podmianke 30 % na samą osomoze i wyłączyłem grzałkę aby temperatura spadła trochę niżej.
Tak jak pisałem o tej mojej parze l 201 po podmiance samiec zaczyna ja zapraszać do groty, niesamowite równo co 3 tyg chcą się regularnie wycierać. Mam nadzieje że wachlując samiec roześle po zbiorniku pozytywne feromony :D

Awatar użytkownika

yahu
Posty: 239
Rejestracja: 20 cze 2014, o 14:40
Lokalizacja: Malbork/Stare Pole
Płeć:

Re: L 134

#26

Post autor: yahu » 18 gru 2016, o 00:25

Grote samiec sobie wybierze sam,dlatego warto wrzucić takie o różnej wielkości.
Co do ilości jakoś nigdy do tego nie przywiązywałem specjalnie uwagi
Ja bym z 10 grotek dał,nawet wiecej i po kilku dniach wyjął te które są niechciane.
Samce muszą mieć swoje grotki,samiczki to juz róznie.
Niektóre siedzą w grotach ,niektóre w korzeniach,miedzy półkami
U mnie było tak, że mniejszy samiec zajął sobie grotke najmniejszą w baniaku a dla niego idealną ale chciał wycierać samicę która tam ledwo wchodziła...i były problemy.
Ona chciała w grocie obok a on w swojej grotce i tak sie układały ze w końcu samiec wytarł samice,zostawił ikre i poszedł do swojej groty.
Były rózne inne historie..L134 to bardzo ciekawe zbrojniki.

Podmiany rób systematyczne.Ja na początku tez kombinowałem a jak juz zaczeły sie wycierać to było łatwiej.
Ja bym mimo wszystko pokombinował z RO,zmiana parametrów wody na bardziej miękką powinnna coś w nich ruszyć..ale czy do tarła,to juz nie wiem.One same zdecydują:)
Zauważyłem taką dziwną zależność..jak sie bardzo starałem(podmiany,temperatura itp) to nic nie wychodziło a jak dawałem na luz to miałem tarło.
Niekiedy ktoś pisze że kupił parke i nic ..to nie automaty ,to żywe stworzenia.
Nie pisze tu akurat o Tobie..sam tak zaczynałem,kombinowałem,podmieniałem i nic.
Ten znajomy co mu sie rozmnażały te F1, to moze tylko tak gada ,że mu sie rozmnazały.
Są takie osoby co piszą że rozmnażają rózne L-ki ale musimy im wierzyć na słowo..
No ale zakładam ,że mu sie wycierały .Pytałes na jakiej wodzie miał tarła??
Rób podmianki a ryby same sobie wybiorą moment.Chociaż bywa i tak, że z całej grupy nie wytrze się nic.
Wrzuć jakies fotki ryb jak możesz
pzdr


Kwas
Posty: 63
Rejestracja: 7 gru 2016, o 17:44
Lokalizacja: Gdynia

L 134

#27

Post autor: Kwas » 23 gru 2016, o 21:20

Witaj. Sorry ze zwlekalem z odpowiedzia. Rozmawiałem z gościem i mu się wycieraly 6,5 pH.
Załączniki
20161218_211506.jpg
20161218_211506.jpg (402.66 KiB) Przejrzano 2215 razy
20161220_234008.jpg
20161220_234008.jpg (366.13 KiB) Przejrzano 2215 razy
20161218_211412.jpg
20161218_211412.jpg (390.52 KiB) Przejrzano 2215 razy


Kwas
Posty: 63
Rejestracja: 7 gru 2016, o 17:44
Lokalizacja: Gdynia

L 134

#28

Post autor: Kwas » 23 gru 2016, o 21:59

Powiem Ci ze od tego czasu powoli obniżalem pH i zeszło do 6,9-7 no i wczoraj zauważyłem dziwne zachowanie jak samica zablokowała samca w grocie:D nie wiem co to za pleco perwersje ale wyglądało śmiesznie. Natomiast dziś rano zauważyłem samice w grocie i samiec ja blokował i wachlowal i wyciskal ikre normalnie. Natomiast wróciłem z pracy i samiec sam i pusta grota. Ale najważniejsze że już wiem że recepta jest obniżenie pH. Pozdrawiam.


Dawo99
Posty: 42
Rejestracja: 1 lip 2016, o 09:38
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć:

L 134

#29

Post autor: Dawo99 » 28 gru 2016, o 06:40

przepraszam, że się wtrącę w temat a czym zbijacie Ph?


Kwas
Posty: 63
Rejestracja: 7 gru 2016, o 17:44
Lokalizacja: Gdynia

L 134

#30

Post autor: Kwas » 28 gru 2016, o 09:00

Jest chyba sporo rzeczy które maja na to wpływ. Osmoza, korzenie dębowe, szyszki olchy, liście ketapangu oraz jakiś hummus z tych szyszek liści :)
przynajmniej u mnie to skutkuje i dzięki tym bodźcom moje peckoltie są coraz bliżej tarła:D


Dawo99
Posty: 42
Rejestracja: 1 lip 2016, o 09:38
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć:

L 134

#31

Post autor: Dawo99 » 28 gru 2016, o 09:18

Ok jeśli chodzi o wodę RO to nie ma problemu tylko się zastanawiam czy np przy podmianie 50% wody na samą RO nie trzeba dodawać jakiś witamin bądź mineralizatorów? Jak to jest u was?

ODPOWIEDZ